WARSZTAT NA HALI MIZIOWEJ


Warsztat rozpoczął się od nocnej wspinaczki do schroniska na Hali Miziowej w Beskidzie Żywieckim (1330 m n.p.m.) w piątek. Wszyscy zlani potem docierali (dwaj koledzy zdecydowali się na podjazd na rowerach) po kolei do schroniska gdzie czekała kolacja i starzy oraz nowi znajomi. Ta wspinaczka doskonale przygotowała klimat mających się odbyć w sobotę i niedzielę zajęć.


Sobotnie zajęcia podzielone zostały na dwa segmenty: Przeszłość i Teraźniejszość. Przez cały dzień padał deszcz i szczyt góry spowijała mgła. Pomogło to nam, między innymi, osiągnąć niebywałe skupienie na wewnętrznych wędrówkach po naszych przeżyciach.

Pierwsza część zajęć polegała na pracy w trójkach gdzie jedna osoba opowiadała swoją historię i to, w jaki sposób została przez nią ukształtowana (rodzina, szkoła, środowisko, kultura). Chodziło o odkrycie wzorców, postaw i mitów, które ukształtowały nas jako ludzi. Druga osoba spisywała wszystko a trzecia wspierała obie poprzez zadawane pytania i uwagi mające na celu wydobycie szczególnie istotnych informacji oraz dopełnienie opowieści. Następnie wszyscy prezentowali swoje wglądy i odkryte motywy na forum grupy, co pomogło dostrzec zróżnicowanie oraz podobieństwa przeżytych historii a także, jak nigdy dotąd, o wiele bardziej świadomie przyjrzeć się formom i kształtom naszej tożsamości czy osobowości. Drugą część, już po przerwie obiadowej (w dwójkach), wypełniło odkrywanie, jak te przeszłe historie zakorzeniły się w naszym teraźniejszym życiu (czego nas nauczyły, jak nas ograniczają, jakie sploty w naszych relacjach z bliższymi i dalszymi osobami ukształtowały, jak ustawiły nas w stosunku do świata).


W niedzielę (już po „przetrawieniu” poprzednich prac) zmierzyliśmy się z Przyszłością. Zadanie polegało na znalezieniu sobie dowolnego miejsca dającego jak największą przestrzeń, swobodę i niezakłócony spokój (każdy wykonywał je osobiście, taka specyficzna medytacja). Chodziło o uwolnienie się od determinująch aspektów naszych doświadczeń z poprzednich ćwiczeń i otworzenie pola w naszych sercach, umysłach i wyobraźni dla wizji takiego Świata, w którym chcielibyśmy się realizować z innymi. Było to bardzo ekscytujące przeżycie i wywołało dużo uczuć i emocji. Każdy podzielił się swoim wglądem, poglądami i fantazją z pozostałymi. Po tym wszystkim, już w pełnym słońcu schodziliśmy z góry, która inspirowała nas w tej niecodziennej wędrówce po różnych wymiarach naszego Życia.




wróć do ARCHIWUM




www.czlowiek.org    www.socjokreacja.pl    napisz do nas    nasz statut    created by: BAM    admin: waltschak